Od października do grudnia 32% organizacji planuje powiększać zespoły, a 15% deklaruje redukcje etatów. W ostatnim kwartale tego roku ponad połowa (51%) polskich pracodawców nie planuje żadnych zmian w strukturze zatrudnienia. W opublikowanym dziś raporcie Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia pracodawcy zdradzili swoje plany rekrutacyjne na IV kwartał 2026 roku. Firmy ze wschodniej Polski zapowiadają największy apetyt rekrutacyjny. Na najwięcej możliwości zawodowych będą mogli liczyć kandydaci z branży budownictwa & nieruchomości oraz produkcji przemysłowej.
Jak wynika z opublikowanego dziś raportu ManpowerGroup dotyczącego planów rekrutacyjnych organizacji na kolejny kwartał, 32% firm znad Wisły deklaruje nowe rekrutacje, a 15% planuje redukcje etatów, 2% nie podjęło jeszcze decyzji kadrowych. Prognoza netto zatrudnienia, odzwierciedlająca nastroje rekrutacyjne pracodawców w Polsce wynosi +18%. Wynik ten wzrósł zarówno w ujęciu rocznym (+7 p.p.), jak i kwartalnym (+2 p.p.).
– Po mocnym starcie roku i wysokich prognozach zatrudnienia przyszedł okres lekkiego spowolnienia, by w ostatnim kwartale rynek pracy wszedł w fazę względnej stabilizacji – mówi Tomasz Walenczak, dyrektor generalny ManpowerGroup Polska. – Patrząc na wyniki naszego badania można zauważyć, że zmniejszył się odsetek pracodawców, którzy prognozują redukcje etatów, a przybyło firm chcących utrzymać dotychczasową liczbę pracowników. To cieszy, bowiem świadczy o poczuciu stabilności, pewności co do przyjętej strategii oraz sytuacji rynkowej. Pracodawcy planujący redukcje zespołów, wskazują między innymi na zmianę zapotrzebowania wynikającą z sezonowości, optymalizacji stanowisk, ale także na wpływ automatyzacji. Usprawnienie pracy za pomocą nowych technologii w naturalny sposób zmniejsza zapotrzebowanie na niektóre stanowiska. Przyczyną zwolnień bywa również niepewność związana z sytuacją geopolityczną i gospodarczą – dodaje ekspert.
Rekrutacyjny prym wiedzie wschód Polski
Od października do końca grudnia 2026 roku firmy w całej Polsce zapowiadają powiększanie zespołów. Liderem spośród wszystkich regionów naszego kraju został Wschód, z prognozą +27%. Niewiele mniejsze zapotrzebowanie na nowe talenty deklarują firmy z Północy (+25%), Północnego Zachodu (+24%) oraz Południowego Zachodu (+22%). Nieco mniej optymizmu wykazują natomiast pracodawcy z Centrum (+17%) i Południa (+7%). Warto jednak podkreślić, że także w tych regionach kandydaci będą mogli liczyć na wiele nowych możliwości zawodowych.
– Pracodawcy zlokalizowani na wschodzie, północy i północnym-zachodzie naszego kraju deklarują najwyższe prognozy rekrutacyjne na jesień oraz wczesną zimę kończącego się roku. Właśnie tam zlokalizowanych jest wspomnianych wcześniej inwestycji, ale także huby logistyczne, magazynowe. A zbliżający się czas świąt oraz Black Friday w naturalny sposób generują zapotrzebowanie na ręce do pracy – mówi Tomasz Walenczak.
Budownictwo & nieruchomości liderem wśród branż
Na najwięcej ofert pracy będą mogli liczyć kandydaci poszukujący zatrudnienia w branży budownictwa & nieruchomości (+25%) oraz przemysłu & surowców (+24%), a także handlu & logistyki (+21%). Wśród sektorów charakteryzujących się największym optymizmem rekrutacyjnym znalazły się usługi profesjonalne, naukowe & techniczne, a także hotelarstwo, gastronomia & turystyka, z identyczną prognozą zatrudnienia wynoszącą +16% Nieco mniej nowych możliwości zatrudnienia mogą spodziewać się osoby z obszaru finansów & ubezpieczeń (+14%), usług komunalnych & surowców (+11%), technologii & IT (+12%), a także sektora publicznego, ochrony zdrowia & usług społecznych (+8%). Organizacje działające w branży informacji & komunikacji, jako jedyne spośród wszystkich badanych sektorów, zapowiadają natomiast redukcje etatów (-6%).
– Wysoka prognoza zatrudnienia w branży handlu, logistyki oraz przemysłu wynika przede wszystkim z sezonowych wzrostów. Powiększanie zespołów w budownictwie i nieruchomościach jest konsekwencją wysokiej skali inwestycji. To sektor, który w ostatnich miesiącach roku będzie potrzebował pracowników. Jest to pokłosie prowadzonych w Polsce równolegle wielu projektów infrastrukturalnych, energetycznych, przemysłowych i transportowe. Inwestycje długofalowe generują ciągłe i wysokie zapotrzebowanie na wielu specjalistów. Wszystko to w dobie niedoboru talentów, braku osób z pożądanymi uprawnieniami sprawia, że firmy planują powiększanie zatrudnienia, a kandydaci mogą liczyć na wiele nowych ofert – dodaje dyrektor generalny ManpowerGroup Polska.
Pracodawcy w Polsce stawiają na rozwój i utrzymanie pozycji rynkowej
Firmy znad Wisły chcą pozyskiwać nowe talenty głównie w związku z rozwojem organizacji (54%), co w naturalny sposób generuje potrzebę utworzenia nowych ról i stanowisk (30%). Pracodawcy uzupełniają też wakaty powstałe w wyniku rotacji pracowników (21%).
Natomiast zwolnienia najczęściej są odpowiedzią na obecny, zmniejszony popyt na produkty czy usługi (31%). Wynikają także z wdrożonej automatyzacji, która zmniejszyła zapotrzebowanie na niektóre stanowiska (26%) oraz sytuacji gospodarczej negatywnie wpływającej na potrzeby kadrowe firm (26%).
Organizacje, które nie planują zmian kadrowych wskazują, że obecny poziom zatrudnienia jest wystarczający do skutecznej realizacji celów biznesowych (38%). Deklarują również, że aktualnie ich priorytetem jest utrzymanie obecnego poziomu zatrudniania (30%). Podkreślają również stabilność sytuacji rynkowej (26%).
Czesi powiększają zespoły, Słowacy wyhamowują zatrudnienie
Raport Manpower pokazuje, że prognoza zatrudnienia netto dla Europy jest na poziomie podobnym do tej, deklarowanej przez pracodawców znad Wisły i wyniosła +20%. Analizując dane odnoszące się do sąsiadujących krajów można zauważyć, że na najwięcej ofert pracy będą mogli liczyć kandydaci z Czech (+25%). Nieco mniejsze zapotrzebowanie na talenty deklarują natomiast firmy zlokalizowane w Niemczech (+15%). Niewiele nowych możliwości zawodowych pojawi się natomiast na Słowacji (+3%).
O badaniu
Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia dla IV kwartału 2026 roku został opracowany na podstawie badania przeprowadzonego w okresie od 1 do 31 lipca 2026 roku wśród niema 40 000 pracodawców reprezentujących 42 rynki na świecie. W Polsce w badaniu wzięło udział 525 pracodawców.
